Archiwum | szpital RSS feed for this section

Sepsa i Aniołki

12 List

HURRA WRÓCILIŚMY!!! Właściwie to nigdzie nie wyjeżdżaliśmy… byliśmy „tylko” w szpitalu… 20 dni na oddziale pediatrycznym… rekordowo długo… zdecydowanie za długo. Nie licząc pierwszego pobytu związanego z narodzinami, tak długo z Zuzią na oddziale nie leżeliśmy. Na szczęście w „naszym” szpitalu czujemy się prawie jak w domu. Najbardziej z powrotu ucieszył się Jasio, który nie widział Zuzanki przez cały ten czas.

Zuzanka trafiła na oddział w zapaleniem płuc. Kiedy po 10 dniach już się wydawało, że czas powrotu do domu się zbliża, nastąpiło nagłe pogorszenie stanu Zuzi. Zaobserwowano u niej objawy infekcji uogólnionej. Podejrzenie posocznicy potocznie zwanej sepsą. Na szczęście lekarze w porę zastosowali odpowiednią antybiotykoterapię i powstrzymali groźną infekcję.

Na wsparcie w walce z chorobą przyleciały też Anioły… Filipowe Anioły… 🙂 prosto z serca Wielkopolski 🙂 nieskazitelnie biała LAURA i kolorowa ZUZIA 🙂

Anielica ZUZIA jako prezent od Filipa poleciała prosto na oddział opiekować się naszą Zuzanką.

Razem raźniej i weselej 🙂

Natomiast Anielica LAURA poleciała do stolicy, by opiekować się malutką Laurką, dla której Marta stała się matką chrzestną. 🙂

Dziękujemy Wam, że jesteście z nami i wspieracie nas i naszą Zuzankę. Oby jak najdłużej wytrzymać z dala od szpitala, by móc wrócić do ćwiczeń i rehabilitacji.

Ogromnie dziękujemy Filipowi i jego rodzince za Aniołki. Przy okazji chcemy Was prosić o wsparcie Filipa w walce o życie, kupując jego Anioły. Od 6 roku życia zmaga się z ciężką śmiertelną chorobą Niemanna Picka C. Jedyną szansa na jego życie jest podawanie leku Zavesca, który niestety nie jest refundowany przez nfz…

Reklamy

Morze, nasze morze…

12 Wrz

Kolejny miesiąc mija. Piękny letni miesiąc, który udało nam się spędzić razem. Całą rodziną ruszyliśmy nad morze. Połączyliśmy przyjemne z pożytecznym. Podczas gdy ja pracowałem, Marta z Zuzią i Jasiem korzystali z bliskości Bałtyku i pięknych piaszczystych plaż.

Czasami wieczorkiem wybieraliśmy się wszyscy pooddychać rześkim morskim powietrzem. Jasio był szczęśliwy mogąc szaleć w wielkiej „piaskownicy”. Zuzia tymczasem korzystała z właściwości nadmorskiego klimatu i ucinała sobie drzemkę wdychając morskie powietrze. 😉

I te piękne zachody słońca…

Na naszej szpitalnej mapie Polski możemy dopisać kolejny oddział. Tym razem Pediatria Szpitala Specjalistycznego Medicam w Gryficach. Zuzia ostatniego dnia planowanego pobytu nad morzem dostała ataku padaczki. Po prawie dwóch godzinach stanu padaczkowego trzeba było wzywać pogotowie i tak to wylądowaliśmy na kolorowym oddziale dziecięcym. W rozpoznaniu stwierdzono również zapalenie oskrzeli. Zuzia z mamą leżały na sali wraz z „przyjaciółmi Kubusia Puchatka”. Było bardzo wesoło i komfortowo. Na szczęście po trzech dniach pozwolili nam kontynuować leczenie poza szpitalem i mogliśmy wrócić do domku.

Po powrocie odwiedziliśmy ambulatorium chirurgiczne, żeby skontrolować stan złamanej nogi. Zrasta się dobrze, ale powoli. Następna kontrola za 4 tygodnie. Mamy nadzieję, że złamanie nie będzie przeszkodą aby pod koniec września wyjechać na kolejny turnus rehabilitacyjny do Zaździerza.

To dzięki Wam i Waszej pomocy możemy korzystać z profesjonalnej rehabilitacji. Raz jeszcze pięknie dziękujemy.

Wesołego ALLELUJA

8 Kwi

Wszystkim przyjaciołom i dobrodziejom z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego składamy najserdeczniejsze życzenia. Dziękujemy że jesteście z nami i wspieracie nas dobrym słowem, czynem, gestem 🙂 To dzięki Wam możemy stawiać czoła przeciwnościom losu 🙂

W Wielkim Tygodniu wiele się działo. Oczywiście nie mogło zabraknąć rehabilitacji, zarówno tych prywatnych w Reholandii jak i tych z Hospicjum. Zuzanka dzielnie ćwiczy i coraz lepiej sobie radzi. Kontynuujemy kinezytaping na brzuchu i na plecach. Może taśma pobudzi mięśnie do lepszej pracy 😉

Odwiedziliśmy w poniedziałek sklep medyczny i po tej wizycie zagościła u nas w domku „żyrafa”. Można powiedzieć, że to Wasz prezent świąteczny dla naszej kochanej Zuzanki 🙂 Profesjonalny fotel rehabilitacyjny firmy Jenx, który pomoże jej w codziennych domowych czynnościach 🙂 Cieszymy się, że mogliśmy go kupić głównie dzięki 1% podatku przekazanemu na rehabilitację Zuzi na konto fundacji „Rozszczepowe Marzenia”.

To nie koniec niespodzianek 🙂 Zuzanka wyrosła już ze „starego” poczciwego X-landerka tak więc złożyliśmy zamówienie na nowy super wózek rehabilitacyjny spacerówkę dla niej 🙂 Otto Bock Kimba Spring 🙂 W odróżnieniu od tradycyjnych spacerówek zapewnia większą stabilność. Specjalne wyposażenie zapewnia ergonomiczną pozycję, odpowiednią stabilizację oraz wysoki komfort użytkowania. Trzeba będzie poczekać na niego do maja. Teraz spacerki staną się jeszcze przyjemniejsze. To również sprzęt nabyty głównie dzięki Waszemu 1% podatku i darowiznom przekazanym dla Zuzi 🙂 Ogromne podziękowania dla wszystkich, którzy nam pomogli.

Niestety w Wielki Czwartek wylądowaliśmy na oddziale pediatrycznym Nowego Szpitala w Świeciu nad Wisłą. Tu nas jeszcze nie widzieli do tej pory. Chcieliśmy świętować Wielkanoc z dziadkami a tymczasem spędzamy je z lekarzami i pielęgniarkami. Jakiś wirus dopadł Zuzankę i kolejne zapalenie płuc się rozwinęło… miejmy nadzieję że Zuzia zwalczy tego wirusa i wrócimy niebawem do codziennych zajęć. W końcu „żyrafa” została w domku i czeka naszego powrotu 😉

Do rozliczenia się z podatku za 2011 rok został już niecały miesiąc. Kto się jeszcze nie rozliczył wciąż ma szansę na przekazanie 1% podatku na konto Zuzi w fundacji “Rozszczepowe Marzenia”. Prosimy Was, szepnijcie słówko o Zuzi rodzinie, znajomym, koleżankom i kolegom z pracy, tym co to się jeszcze nie rozliczyli z Urzędem Skarbowym.

Wystarczy w PIT wpisać KRS 0000248920 i koniecznie w celu szczegółowym ZUZIA SUCHOCKA. Z całego serca dziękujemy za pomoc.

Szpitalny maraton za nami

17 Mar

Od środy wreszcie jesteśmy w domku w komplecie 🙂
Kolejne 11 dni w szpitalu za nami… W sumie od 21 lutego do 14 marca Zuzia spędziła na oddziale 20 dni. Nie licząc porodu i pierwszych tygodni w inkubatorze jeszcze tak długo nie leżeliśmy w szpitalnym łóżeczku.

Odpuściliśmy wyjazd na drugą połowę turnusu rehabilitacyjnego. Niech Zuzia trochę się wzmocni 🙂 3 tygodnie walki z chorobą ją osłabiły. Praktycznie od miesiąca nie mieliśmy żadnych rehabilitacji.  Ale nic straconego 🙂 Już dziś udało nam się zapisać na nowy termin. 29 kwietnia do 12 maja 🙂 dwa tygodnie rehabilitacji w Zaździerzu 🙂

Wykorzystamy to, że nie jedziemy na turnus i po niedzieli odwiedzimy Reholandię i wznowimy prywatne rehabilitacje z Karoliną. A wszystko dzięki 1% podatku i darowiznom przekazanym na konto Zuzi w fundacji 🙂
Jesteśmy niezmiernie wdzięczni za każdą pomoc. Wszystkim, którzy pomagają nam w dystrybucji ulotek, przekazują swój 1%, pomagają innym rozliczyć PIT-a za symboliczny 1% dla Zuzi. Wszystkim, którzy przekazują informację o akcji zbierania podatku na naszą Zuzankę 🙂 Nie jesteśmy w stanie podziękować każdemu indywidualnie, więc czynimy to publicznie 🙂
BARDZO DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM!!!

Akcja zbierania 1% podatku jeszcze trwa 🙂 Jeszcze jest szansa wesprzeć Zuzankę. Wystarczy w zeznaniu podatkowym wpisać

KRS 0000248920

i koniecznie dopisek ZUZIA SUCHOCKA

 

Zuzia znów w szpitalu

7 Mar

Całe 3 dni Zuzia wytrzymała z dala od szpitala. Jakiś wirus dopadł Zuzankę… Może w kolejce do kardiologa, może w poradni rehabilitacyjnej… i nie chce się odczepić…  Tym razem kolejne obturacyjne zapalenie oskrzeli. Już dawno tak się malutka nie męczyła. Być może daje o sobie znać szpitalny maraton…

w nocy „ciocie” pielęgniarki czuwały nad Zuzią… saturacja spadała do 50 więc trzeba było na stałe podłączyć tlen… meczy ją kaszel i spore zalegania… miejmy nadzieję że wkrótce Zuzanka wygra z chorobą i wróci do domku 🙂

Planowany turnus rehabilitacyjny stoi pod wielkim znakiem zapytania. Pewne jest, że nie pojedziemy 11 marca na początek. Jak zdrowie Zuzi pozwoli to postaramy się dołączyć do ekipy „12 dębów” chociaż na drugi tydzień. Chcielibyśmy spotkać się z Lilką, Hubciem, Tymkiem i Mikim w Zaździerzu. Czas pokaże czy się uda.

Dziękujemy wszystkim, którzy już przekazali swój 1% podatku na naszą kochaną Zuzankę. Wszystkim, którzy pomagają nam rozsyłać wieści o Zuzi. Jesteście wspaniali.

Jeszcze zostało dużo czasu na rozliczenie z fiskusem. Kto się jeszcze nie rozliczył wciąż może wesprzeć swoim procentem leczenie i rehabilitację Zuzanki. Przekażcie informację o Zuzi rodzinie, znajomym, sąsiadom. Każdy procent się liczy. To nic nie kosztuje, wystarczy wpisać KRS FUNDACJI ROZSZCZEPOWE MARZENIA:

KRS 0000248920

i koniecznie ZUZIA SUCHOCKA

Za każdy grosz będziemy niezmiernie wdzięczni.

Kardiolog

2 Mar

Od środy Zuzanka jest już w domu 🙂 po 9 dniach spędzonych na szpitalnej sali. Tym razem zapalenie płuc to było.

Tuż przed wyjściem ze szpitala Zuzia spotkała się jeszcze z kardiologiem 🙂 A wszystko z powodu wrodzonej wady serca – kardiomiopatii rozstrzeniowej. Dr Zabłocka, która zaczęła prowadzić Zuzię jeszcze przed porodem była bardzo zadowolona bo Zuzka urosła a serce a zwłaszcza lewa komora i lewy przedsionek nie powiększyły się. Lewa komora ma prawidłową kurczliwość 🙂 jej wymiar jest w górnej granicy normy. I niedomykalność zastawki mitralnej jest śladowa 🙂 kolejna wizyta dopiero za pół roku i jeżeli nic się nie
pogorszy to jest nawet szansa na powolne schodzenie z leków obniżających ciśnienie tętnicze. Dr Zabłocka po raz kolejny utwierdziła nas że dobrze że zdecydowaliśmy się zamknąć rozszczep, bo dzięki temu Zuzka jest wydajniejsza oddechowo 🙂 no i lepiej radzi sobie z infekcjami – łapie je równie często ale szybciej wraca do zdrowia i rzadziej dochodzi do znacznej duszności 🙂 lepiej się wentyluje. Oby tak dalej 🙂

Przy okazji z tego miejsca chcielibyśmy raz jeszcze podziękować personelowi Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie. Personel medycznym na IV Oddziale jest najlepszy 🙂 dzięki nim pobyt w szpitalu jest nawet miły 🙂